<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: kupilam sobie polskie elle &#8211; riposta</title>
	<atom:link href="http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/</link>
	<description>tropic of capricorn</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Nov 2009 09:52:21 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: michałmarczewski</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-182</link>
		<dc:creator>michałmarczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 16:48:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-182</guid>
		<description>Jako projektant mody i staly klient &quot;june miller&quot; zgadzam sie z jej krytyka Elle Polska, bo doskonale znam np niemiecka wersje tej gazety... 

Ludzie! Tu nie chodzi o to by być grzecznym, zgadzać sie z każdym gniotem i tolerować nijakość...
Jesteśmy daleko za Zachodem jeśli chodzi o wrażliwość estetyczną, ale to nie znaczy, że nie trzeba tego zmienić- należy krytykować, rozmawiać i podważać- bo jak sie zaczniemy klepać po ramieniu to staniemy w miejscu. 
Ja zawsze słucham co ma &quot;june&quot; do powiedzenia na temat moich projektów i obok moich potencjalnych klientek jest to najważniejszy głos krytyki.
Poza tym &quot;june&quot; krytykuje delikatnie i ze smakiem- jak ktoś chce zobaczyć krytykę to zapraszam na rok do Berlina albo Hamburga. Tam nawet najlepsi dostają po zaworach za oczywiste błędy. A jak ktoś jest nieodporny- to jego sprawa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jako projektant mody i staly klient &#8220;june miller&#8221; zgadzam sie z jej krytyka Elle Polska, bo doskonale znam np niemiecka wersje tej gazety&#8230; </p>
<p>Ludzie! Tu nie chodzi o to by być grzecznym, zgadzać sie z każdym gniotem i tolerować nijakość&#8230;<br />
Jesteśmy daleko za Zachodem jeśli chodzi o wrażliwość estetyczną, ale to nie znaczy, że nie trzeba tego zmienić- należy krytykować, rozmawiać i podważać- bo jak sie zaczniemy klepać po ramieniu to staniemy w miejscu.<br />
Ja zawsze słucham co ma &#8220;june&#8221; do powiedzenia na temat moich projektów i obok moich potencjalnych klientek jest to najważniejszy głos krytyki.<br />
Poza tym &#8220;june&#8221; krytykuje delikatnie i ze smakiem- jak ktoś chce zobaczyć krytykę to zapraszam na rok do Berlina albo Hamburga. Tam nawet najlepsi dostają po zaworach za oczywiste błędy. A jak ktoś jest nieodporny- to jego sprawa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: telemach</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-176</link>
		<dc:creator>telemach</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 17:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-176</guid>
		<description>@autorka: 
przepraszam, nie chcę być niedelikatny, ale czy nie przyszło Ci na myśl (niezależnie od zasadności lub bezzasadności Twojej krytyki) że problem leży zupełnie gdzie indziej? 
Myślę że pomiędzy rolą krytyka szermującego ocenami  a twórcy (który zwykł ocenom się poddawać) istnieje naturalny konflikt interesów. Drastyczny w przeświadczeniu większości. I wierz mi - o ile masz wpływ na to jak ty się sama widzisz i pojmujesz - o tyle nie masz absolutnie najmniejszego wpływu na to jak postrzegają Cię inni. A w tym wypadku, wbrew Twoim intencjom, dostrzegli twórcę występującego jako krytyk tych z którymi na rynku konkuruje. 
Sądzę, że powinnaś się zdecydować czy chcesz być lekarzem czy pacjentem. Występowanie w obu rolach jednocześnie nie tylko prowadzi do nieporozumień lecz bywa czasem tragiczne w skutkach.  
A byłoby to smutne jako że doskonale robisz to co robisz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@autorka:<br />
przepraszam, nie chcę być niedelikatny, ale czy nie przyszło Ci na myśl (niezależnie od zasadności lub bezzasadności Twojej krytyki) że problem leży zupełnie gdzie indziej?<br />
Myślę że pomiędzy rolą krytyka szermującego ocenami  a twórcy (który zwykł ocenom się poddawać) istnieje naturalny konflikt interesów. Drastyczny w przeświadczeniu większości. I wierz mi &#8211; o ile masz wpływ na to jak ty się sama widzisz i pojmujesz &#8211; o tyle nie masz absolutnie najmniejszego wpływu na to jak postrzegają Cię inni. A w tym wypadku, wbrew Twoim intencjom, dostrzegli twórcę występującego jako krytyk tych z którymi na rynku konkuruje.<br />
Sądzę, że powinnaś się zdecydować czy chcesz być lekarzem czy pacjentem. Występowanie w obu rolach jednocześnie nie tylko prowadzi do nieporozumień lecz bywa czasem tragiczne w skutkach.<br />
A byłoby to smutne jako że doskonale robisz to co robisz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przemek</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-163</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2008 19:15:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-163</guid>
		<description>ooooo chryste... słonce świeci, 25 stopni w cieniu, ptaszki cwierkaja, niebo niebieskie, a Wy tak sobie tutaj humor psujecie... juz nawet ta czarna szata graficzna idealnie pasuje... grobowo : )

Jesli o moje 3 grosze chodzi to uwazam, ze zbyt się tym przejmujesz Magda co jest w takim przyslowiowym Elle PL. A Alicje to juz w ogole pieprzyć. Poza tym, hmmm... bycie grzecznym i poukładanym nie zawsze jest w cenie, a od zawsze bylo tak, ze na miejsce starych wyjadaczy przychodzil ktos kto mowil &quot;wypierdalac, teraz ja&quot; ale może warto ciut rozsadniej i zachowawczo stawiac kroki i opinie skoro dzialasz w tej branzy. Swiat jest mały, rynek w Polsce tez - chyba nie warto sobie tego zamykać : ) Osobiscie - no offence.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ooooo chryste&#8230; słonce świeci, 25 stopni w cieniu, ptaszki cwierkaja, niebo niebieskie, a Wy tak sobie tutaj humor psujecie&#8230; juz nawet ta czarna szata graficzna idealnie pasuje&#8230; grobowo : )</p>
<p>Jesli o moje 3 grosze chodzi to uwazam, ze zbyt się tym przejmujesz Magda co jest w takim przyslowiowym Elle PL. A Alicje to juz w ogole pieprzyć. Poza tym, hmmm&#8230; bycie grzecznym i poukładanym nie zawsze jest w cenie, a od zawsze bylo tak, ze na miejsce starych wyjadaczy przychodzil ktos kto mowil &#8220;wypierdalac, teraz ja&#8221; ale może warto ciut rozsadniej i zachowawczo stawiac kroki i opinie skoro dzialasz w tej branzy. Swiat jest mały, rynek w Polsce tez &#8211; chyba nie warto sobie tego zamykać : ) Osobiscie &#8211; no offence.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kamilaszkolnik</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-161</link>
		<dc:creator>kamilaszkolnik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 19:17:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-161</guid>
		<description>Nie rozumiem dlaczego na własnym blogu człowiek nie może pisać co mu się żywnie podoba. To jest podwórko June i ona tam ustala zasady, a wy przychodzicie ze swoimi zabawkami i na dodatek zanieczyszczacie piasek....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie rozumiem dlaczego na własnym blogu człowiek nie może pisać co mu się żywnie podoba. To jest podwórko June i ona tam ustala zasady, a wy przychodzicie ze swoimi zabawkami i na dodatek zanieczyszczacie piasek&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: junemiller</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-160</link>
		<dc:creator>junemiller</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 22:01:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-160</guid>
		<description>do ellki: fotografia nie jest moim jedynym zawodem - jak juz wspominalam pracuje jako stylista ( zapewne zapytasz teraz o nazwy firm dla ktorych stylizowalam kampanie?;) i prowadze wlasna agencje modelek wiec nie martw sie prosze o moje zarobki:) O czytaniu ze zrozumieniem pisalam  juz w riposcie do tekstu o Elle i nie bede sie w kolko powtarzac - nadinterpretacja wlasna czyjegos tekstu bywa nie do przebicia wiec i ja przebijac sie nie bede:) co do publikacji to skoro az tak nalegasz to : edytorial &quot; playground&quot; i &quot;swimming pool&quot; ukazaly sie w czerwcowym i lipcowym mag.Prestig, edytoriale &quot;monastery&quot; i &quot;histoire d&#039;O&quot; ukaza sie we wrzesniowym 180magazine ( kanada) a edytorial &quot;wonder woman&quot; w magazynie Ozon ( Grecja i Barcelona). Na pewno nie pobije tym Twoich osiagniec - ale spoko - grunt robic cos co sie uwielbia - nawet jakby efekty tego trafialy tylko i wylacznie na wlasna strone. pozdro.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>do ellki: fotografia nie jest moim jedynym zawodem &#8211; jak juz wspominalam pracuje jako stylista ( zapewne zapytasz teraz o nazwy firm dla ktorych stylizowalam kampanie?;) i prowadze wlasna agencje modelek wiec nie martw sie prosze o moje zarobki:) O czytaniu ze zrozumieniem pisalam  juz w riposcie do tekstu o Elle i nie bede sie w kolko powtarzac &#8211; nadinterpretacja wlasna czyjegos tekstu bywa nie do przebicia wiec i ja przebijac sie nie bede:) co do publikacji to skoro az tak nalegasz to : edytorial &#8221; playground&#8221; i &#8220;swimming pool&#8221; ukazaly sie w czerwcowym i lipcowym mag.Prestig, edytoriale &#8220;monastery&#8221; i &#8220;histoire d&#8217;O&#8221; ukaza sie we wrzesniowym 180magazine ( kanada) a edytorial &#8220;wonder woman&#8221; w magazynie Ozon ( Grecja i Barcelona). Na pewno nie pobije tym Twoich osiagniec &#8211; ale spoko &#8211; grunt robic cos co sie uwielbia &#8211; nawet jakby efekty tego trafialy tylko i wylacznie na wlasna strone. pozdro.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ellka :)</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-158</link>
		<dc:creator>ellka :)</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 10:57:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-158</guid>
		<description>Serek ma racje, czesto fotografowie nie maja nic do gadania przy takich produkcjach. Otoz przedstawiaja fotografowi dokladna wizje sesji a on albo sie dostosuje, albo znajda sobie innego. Prosze mi wierzyc, na jego miejsce stoi wielu w kolejce :) tak to jest jesli chce sie cos zarabiac, majac przy tym publikacje w znanych magazynach, a nie tylko tworzyc na swoja wlasna strone www...
Piszesz, ze skrytykowalas tylko sesje, ale w twojej wypowiedzi bylo cos wiecej niz to, skrytykowalas jak to z sarkazmem nazwalas &quot;cudowny duet&quot; ktory wiadomo, ze za takowy nie uwazasz. Masz prawo, ale miejmy dystans do tego co sami tworzymy i do tego co tworza inni.
A tak a propos, jakiez to publikacje masz na swoim koncie skoro juz drugi raz z rzedu o tym wspominasz a nigdzie ich jakos nie widac? moze jakies nazwy magazynow ? nie sztuka jest wstawic swoje sesje do dzialu edytorial bez uzasadnienia. Tak moze zrobic kazdy amator, ale profesjonalista sie na to nie da zlapac :) nie widze publikacji, nie wspomne juz o okladkach... to jak z tym jest naprawde ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Serek ma racje, czesto fotografowie nie maja nic do gadania przy takich produkcjach. Otoz przedstawiaja fotografowi dokladna wizje sesji a on albo sie dostosuje, albo znajda sobie innego. Prosze mi wierzyc, na jego miejsce stoi wielu w kolejce <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  tak to jest jesli chce sie cos zarabiac, majac przy tym publikacje w znanych magazynach, a nie tylko tworzyc na swoja wlasna strone <a href="http://www.." rel="nofollow">http://www..</a>.<br />
Piszesz, ze skrytykowalas tylko sesje, ale w twojej wypowiedzi bylo cos wiecej niz to, skrytykowalas jak to z sarkazmem nazwalas &#8220;cudowny duet&#8221; ktory wiadomo, ze za takowy nie uwazasz. Masz prawo, ale miejmy dystans do tego co sami tworzymy i do tego co tworza inni.<br />
A tak a propos, jakiez to publikacje masz na swoim koncie skoro juz drugi raz z rzedu o tym wspominasz a nigdzie ich jakos nie widac? moze jakies nazwy magazynow ? nie sztuka jest wstawic swoje sesje do dzialu edytorial bez uzasadnienia. Tak moze zrobic kazdy amator, ale profesjonalista sie na to nie da zlapac <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  nie widze publikacji, nie wspomne juz o okladkach&#8230; to jak z tym jest naprawde ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: eNKa</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-154</link>
		<dc:creator>eNKa</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Aug 2008 16:14:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-154</guid>
		<description>żeś burzę wywołała :) teraz Cię cała &quot;warszaF(!)ka&quot; zlinczuje i znienawidzi :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>żeś burzę wywołała <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  teraz Cię cała &#8220;warszaF(!)ka&#8221; zlinczuje i znienawidzi <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Serek</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-153</link>
		<dc:creator>Serek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Aug 2008 16:30:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-153</guid>
		<description>Ostatnio miałem okazje pomagać przy robieniu sesji wnętrzarskiej dla polskiego Elle Decoration i mogę powiedzieć troszkę w obronie naszej pary fotografów(która ma chyba zresztą monopol na sesje dla wszystkich polskich magazynów) że zarówno stylistka wnętrz jak i fotograf ograniczali się w swoich wizjach gdyż wiedzieli, że jeżeli zbytnio wydziwią i zrobią zbyt zachodnią sesje to redaktorzy Elle nie zechcą jej kupić. Tak więc problem nie leży w fotografach i stylistach tylko w redakcjach i odbiorcach polskich magazynów. A twoja ostatnia sesja(ta która można teraz oglądać na digarcie) miodzio :) Znacznie bardziej podoba mi się niż poprzednia seria z Wonder Woman. Pozdrawiam Sergiusz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio miałem okazje pomagać przy robieniu sesji wnętrzarskiej dla polskiego Elle Decoration i mogę powiedzieć troszkę w obronie naszej pary fotografów(która ma chyba zresztą monopol na sesje dla wszystkich polskich magazynów) że zarówno stylistka wnętrz jak i fotograf ograniczali się w swoich wizjach gdyż wiedzieli, że jeżeli zbytnio wydziwią i zrobią zbyt zachodnią sesje to redaktorzy Elle nie zechcą jej kupić. Tak więc problem nie leży w fotografach i stylistach tylko w redakcjach i odbiorcach polskich magazynów. A twoja ostatnia sesja(ta która można teraz oglądać na digarcie) miodzio <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Znacznie bardziej podoba mi się niż poprzednia seria z Wonder Woman. Pozdrawiam Sergiusz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: terriblelie</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-151</link>
		<dc:creator>terriblelie</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2008 22:42:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-151</guid>
		<description>to jest problem czegos, co ja sobie prywantie nazywam &quot;syndromem gustu globalnego&quot; ... pofruniesz po czyms, co ktos inny lubi/podoba sie/uwielbia/modli sie do tego/lata dookola w aktach masturbacyjnych wysnarowany (lub wysmarowana) zielona galaretka... a zaraz sie dowiadujesz, ze jezeli Ci sie to nie podoba to jestes a) osoba zawistna b) cieniasem wizualnym c) zwyczajnie przyglupim egzemplarzem ludzkim : )
Dzisiaj sobie przypomnialem w czasie rozmowy taka scenke, Przemek mi podeslal zdjecie... rano na lodowce zastal od wspoldomownika kartke z jednowyrazowa lista zakupow (przypieta przefajnym magnesem w ksztalcie zyfafy) z napisem &quot;olej&quot; ... i co uczynil? dopisal &quot;olewam&quot; : )</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to jest problem czegos, co ja sobie prywantie nazywam &#8220;syndromem gustu globalnego&#8221; &#8230; pofruniesz po czyms, co ktos inny lubi/podoba sie/uwielbia/modli sie do tego/lata dookola w aktach masturbacyjnych wysnarowany (lub wysmarowana) zielona galaretka&#8230; a zaraz sie dowiadujesz, ze jezeli Ci sie to nie podoba to jestes a) osoba zawistna b) cieniasem wizualnym c) zwyczajnie przyglupim egzemplarzem ludzkim : )<br />
Dzisiaj sobie przypomnialem w czasie rozmowy taka scenke, Przemek mi podeslal zdjecie&#8230; rano na lodowce zastal od wspoldomownika kartke z jednowyrazowa lista zakupow (przypieta przefajnym magnesem w ksztalcie zyfafy) z napisem &#8220;olej&#8221; &#8230; i co uczynil? dopisal &#8220;olewam&#8221; : )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: redrain</title>
		<link>http://junemiller.wordpress.com/2008/08/13/kupilam-sobie-polskie-elle-riposta/#comment-150</link>
		<dc:creator>redrain</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2008 21:48:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://junemiller.wordpress.com/?p=494#comment-150</guid>
		<description>Nie ma sensu sobie języka strzępić. Nie raz się przejechałam na takim sprostowaniu czy wyjaśnieniu źle zrozumiałych kwestii, bo to tylko woda na młyn osób, które wyszukują problemy tam gdzie ich nie ma. 
A czasem odnoszę wrażenie, że takich jest niestety coraz więcej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma sensu sobie języka strzępić. Nie raz się przejechałam na takim sprostowaniu czy wyjaśnieniu źle zrozumiałych kwestii, bo to tylko woda na młyn osób, które wyszukują problemy tam gdzie ich nie ma.<br />
A czasem odnoszę wrażenie, że takich jest niestety coraz więcej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
