The Art Apprentice by BRUCE WEBER
Jedna z ostatnich sesji vogue’owych, od ktorej nie potrafie sie uwolnic.
Klimat, temat, rzezby, napiecie, erotyzm, realnosc, ulotnosc, sila, magia, cialo, kamien, mezczyzni, Lara Stone…..I tyle.













a na deser cos filmowego…cos co niedawno mna zawladnelo rownie mocno jak powyzszy edytorial…mysle, ze nawet mocniej.
The Fur – jeden z piekniejszych filmow o milosci i wolnosci jaki ostatnio obejrzalam.
styczeń 5, 2009 @ 11:41 pm
to ja pierwszy z zyczeniami w kolejce
” Lepsze foty robie ludziom ktorych lubie” – jakos tak mi sie spodobalo ostatnio, plasko ale konkretnie i ponadczasowo, oby to Cie nie do konca dotyczylo J
p.s wywalili mie z roboty dzis, jade do LO niebawem
amen
styczeń 6, 2009 @ 2:18 pm
taaak. ta sesja jest cholernie niepokojąca.
trochę przywodzi mi na myśl “wstręt” polańskiego, trochę pojedyncze sceny z “powiększenia”. uwielbiam.
styczeń 6, 2009 @ 7:29 pm
Lu: Mam nadzieję że to a pro po Powiększenia to nie do sesji zdjęciowej bo ja tam żadnych powiązań do filmu Antonioniego nie widzę ; )
styczeń 7, 2009 @ 5:41 pm
tkphoto – o “powiększeniu” napisałam jak najbardziej a propos tej sesji. przede wszystkim dlatego, że antonioni nasączył swój film erotyzmem i atmosferą niepokoju, których na powyższym kawałku sztuki nie brakuje.
po drugie zaprezentowana przez webera pracownia rzeźbiarska kojarzy mi się z pracownią thomasa.
no i całe to rozedrganie, którego nie da się dobrze opisać, a widoczne jest doskonale i w fotach i w filmie.
styczeń 9, 2009 @ 8:46 am
magia!
styczeń 10, 2009 @ 2:25 pm
tak tak, wspanialy film. Nie mozna sie oderwac. A ewidentna inspiracja nim widoczna jest w ostatnim exklusivie by Jacek Poremba. Kto by pomyslal, ze owlosiona twarz znajdzie uznanie w modowym edytorialu w Polsce.
styczeń 19, 2009 @ 7:59 pm
no i teraz pewnie się na http://www.magalipiejko.com pojawi coś bardzo podobnego, co? jak nie raz przedtem
a co do sesji, przecież wszyscy to widzieli
styczeń 19, 2009 @ 9:20 pm
konrad ciok – mozesz jasniej? do czego wacpan pijesz? ze plagiaty robie? kalkuje sesje? jak juz zaczynasz rzucac takie haselka to poprosze o szczegoly i przyklady konkretne no chyba, ze to takie zlosliwostki z braku laku albo nadmiaru wolnego czasu:) a czy powyzsza sesje Webera wszysycy widzieli…? jesli nawet, to co? nie moge sobie pokazywac na wlasnym blogu fot, ktore mnie poruszyly?