Lipcowe foto warsztaty – 02.07.2010
I kolejne spotkanie warsztatowe za nami:) I znowu bylo fajnie:) Nie chce popadac w przesadna euforie i optymizm ale …jak tu sie nie cieszyc jak po raz kolejny zjezdzaja sie do mnie calkowicie obce osoby, przepelnione glodem fotograficznym a do tego okazaja sie tak przyjazne i zwyczajnie fajne.
Zyc nie umierac pani June! A do tego owo doladowanie niesamowita energia daje mi po kazdym takim dniu poteznego kopa i sprawia, ze mimo bardzo ciezkiego okresu w pracy agencyjnej chce mi sie dzialac, wstawac z kurami i pracowac no stop az do calkowitego padniecia.
A teraz najwazniejsze czyli foto relacja z 2go lipca.
Szarlota czyli niezwykle istotny element warsztatowy, niekoniecznie dajacy sie kazdemu fotografowac
Czesc teoretyczna jak zwykle na poczatku spotkania a potem szybko przechodzimy do fotografii testowej w praktyce, ktora po raz kolejny pokazuje, ze to co proste wcale nie jest takie proste:)
Pozuje Kinga – modelka z MLStudio rzecz jasna
Wszyscy w akcji a Szarlota znudzila sie juz tym calym fashion..
Zmiana stylizacji z testowej prostoty na look z lat 80 tych
i wszyscy przenosimy swoje zabawki ze studia na pobliskie klimatyczne podworka
A teraz to co lubie najbardziej czyli prezentacja wybranych przeze mnie moich ulubionych fot uczestnikow warsztatow w mojej szybkiej obrobce. Reszta fot uczestnikow niebawem.
Jako pierwsze zdjecia Moniki Staregi z Warszawy :
foto by Marcin Moscicki/Warszawa:
foto by Piotr Musial/Opole:
Tak jak wspominalam przy okazji poprzednich wpisow warsztatowych sama staram sie nie zajmowac foceniem jako takim tylko skupic na uczestnikach no ale jak tu sie mozna bylo oprzec Kindze i nie popelnic kilku zdjec…Boski makijaz to zasluga Justyny Doredy, ktora juz trzeci raz pracowala przy moich warsztatach.
Podczas spotkania lipcowego narodzila sie nowa idea – mianowicie moi drodzy warsztatowicze zaproponowali, ze z chcecia wzieliby udzial w warsztatach ponownie w zwiazku z czym poza prowadzeniem nastepnych edycji bede dodatkowo szykowac spotkania dla tych co juz byli i chca wiecej:) Beda sie owe warsztaty roznic stopniem zaawansowania, wiekszym skupieniem na wybranych tematach, kontynuacja tego co juz bylo i jest wiadome z dodaniem kolejnych stopni trudnosci i urozmaicenia.
Tych co byli i chca jeszcze zapraszam wiec do ponownego kontaktu ( zaczniemy sobie ustalac na spokojnie termin na np.sierpien) a tych , ktorzy jeszcze nie byli a rowniez chca – zapraszam do zglaszania sie na edycje lipcowa – termin 14ty lipiec – sa jeszcze miejsca. Piszcie na mlstudio@mlstudio.com.pl. Do zobaczenia!








































łooo
więcej? bardzo chętnie
ale to jeszcze nie w lipcu
Wielkie dzięki Magdo za naprawdę świetny klimat, masę fachowych uwag i podpowiedzi. No i za świetne pogaduchy o fotografii i fotografach:) Było świetnie i czekam na więcej:) Pozdrawiam.
Witaj,
Plener jest po prostu genialny. Wysmakowany, ale to jak zawsze u Ciebie.
Kolejne warsztaty, bardzo chętnie, ale nie wiem czy zniosę kolejne 10 h w pociągu
Pozdrawiam
tak, ja też bardzo chętnie przyjadę raz jeszcze na warsztaty. nie wiem, czy napisać coś jeszcze, bo to chyba sporo mówi o klimacie spotkania, o zdjęciach, o wiedzy, o rozmowie, o uwagach, o radach … po prostu było warto. Magdo, z wielką chęcią raz jeszcze dojadę z Warszawy na Parkową
Magda, Wielki Plus dla Ciebie za profesjonalne podejście do warsztatów, atmosferę, konstruktywną krytykę, a przede wszystkim za przykład, że do robienia świetnych fot ogromne budżety nie są niezbędne
Jeszcze raz duże dzięki za warsztat. Fajnie spotkać się z pasjonatami fotografii i pogadać o fashion, pokrytykować konstruktywnie i porobić fajne zdjęcia. Super, że wpadłaś na pomysł z tymi warsztatami.
Pozdrawiam i czekam na info o kolejnych edycjach dla już lekko ‘wtajemniczonych’
PS. a gdzię są moje zdjęcia… ?
podziwiam Pani zdjęcia – są dla mnie wzorem i inspiracją. żałuję, że dopiero teraz dowiedziałam się o warsztatach i że, niestety, nie będę mogła być na kolejnych. będę zaglądać!
pozdrawiam gorąco (dosłownie – ta pogoda…) z Jeleniej Góry