Skip to content
Wrzesień 6, 2010 / junemiller

wrzesniowo, powarsztatowo, modelkowo…

Dobry wieczor.

Migawki beda.

Zdjeciowe i slowne.

Nie mam sily na cale plynne  zdania i nie jest to artystyczne haikowe  lenistwo tylko przepracowanie glowy.

A biedna glowa tylko jedna a tyle musi pomiescic.

Kolejne dwie edycje warsztatow za mna.

Kolejne dawki zdjec i dobrej energii.

Ja nie mam dosyc, oni nie maja dosyc wiec niech sie ladnie kreci dalej.

Moje modelki powracaly/wracaja z Azji a nastepne juz wylecialy/wylatuja na europejskie fashion weeki.

No urwanie glowy – a jak to juz stwierdzilam wyzej – jedna mam tylko niezmiennie. Glowe.

Szarlota miala tygodniowa wyjatkowo bestialska ruje wiec chyba nie mam wyjscia i bedzie operacyjka.

Kupilam ksiazke o moim ulubionym Zugmusiu Kalzynkim i zdazylam przeczytac 4 strony.

Lezy obok lozka i czeka.

Lozko tez czeka az sie na nim wreszcie poloze o rozsadnej porze i pospie.

Ale jak tu spac jak kolega z Nowego Jorku robi  mi dwie nowe strony i musze sie czasowo dostosowac do niego…

W dzien nie odespie bo  agencja, bo modelki, bo telefony….

Ale, ale – czy ja sie zale?

Alez wcale:)

Bo pomimo, ze ledwo chodze a pod oczy musialam dzis nalozyc poczworna dawke korektora co by sie za bardzo ze switem zywych trupow nie kojarzyc na ulicy – to mi dobrze.

Bo sie kreci, bo sie dzieje, bo sa efekty, bo kocham ta robote i jaka by upierdliwa i meczaca nie byla nie zamienie jej na zadna inna.

No! – jakby to powiedzial Nikodem Dyzma, postac szkaradna ale dzieki kreacji Wilhelmiego cudna.

Warsztaty z 29go wrzesnia – Justyna szykuje do sesji  moje najnowsze odkrycie agencyjne – Kamile

Kamila – odslona pierwsza testowa:

odslona druga  czyli polaczenie bibliotekarki Ireny z filmem „Polowanie na Muchy” a takze kolekcjami Prady + bonusowo niedopieszczona Szarlota:

odslona trzecia czyli szary minimalizm a Kamila nagle robi sie podobna do Darii Werowy:

Warsztatowicze mieli szczescie mogac uwieczniac zdjeciowo Kamile, ktora mimo, ze dopiero co zaczela byc modelka a  juz w pazdzierniku wylatuje na dluzej do Nowego Jorku i kto wie jak daleko zajdzie w modelingu – mam nadzieje, ze daleko:)

A to juz pani June dzierzaca blende na warsztatach wczorajszych czyli  5go wrzesnia.

I stala sie swiatlosc…

Eh…zachorowalam na te buty…Chodzic sie w nich nie da ale sa taaakie pieeekneeee…

Stylizacja testowa tez byla ale tym razem pochwale sie tylko wersja fashion czyli Anita w roli baletowej Audrey Hepburn.

Malowala jak to zazwyczaj na warsztatach bywa Justyna Doreda ktora juz oficjalnie dolaczyla do teamu MLStudio na stronie agencji.

Powyzej dwa moje efekty koncowe a efekty warsztatowiczow oczywiscie tez pokaze jak tylko je wybiora, przygotuja i dosla.

Przy okazji zapraszam do podziwiania nowiutkiej i jeszcze cieplej strony MLStudio ( http://www.mlstudio.com.pl )  a juz za niedlugo odslona mojej autorskiej strony – obie robione o porach bardzo niestosownych przez mojego nowojorskiego kolege Konrada Jakubowskiego.

A w OGLOSZENIACH PARAFIALNYCH – zapraszam wszystkich nieustajaco na kolejne edycje moich warsztatow:)

Najblizsze daty:

18 WRZESIEN ( SOBOTA)  – warsztaty dla tych co juz byli i chca podniesionych poprzeczek a zapewniam, ze beda:)

19 WRZESIEN ( NIEDZIELA) – warsztaty dla tych co pierwszy raz nawiedza progi mojego studia

Zaczynamy o 10tej rano i konczymy w okolicach 18tej/19tej.

Czekam na maile pod adresem: mlstudio@mlstudio.com.pl

Do zobaczenia.

June – zmeczona ale zadowolona:)

Reklamy

16 Komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Łukasz Sikora / Wrz 6 2010 9:05 pm

    Dobre fotografie. Szczególnie podobają mi się właśnie te dwie ostatnie.

  2. hubert / Wrz 6 2010 9:14 pm

    Witam Pani June,
    od kilku dni jestem Pani fanem 😉 i w związku z powyższą notatką, chciałbym zapytać o szczegóły dotyczące warsztatów – o czym one traktują, za ile i na jakich zasadach się odbywają. Ponadto mam pytanie podstawowe – jak Pani definiuje „edytorial modowy”, czym on się charakteryzuje, gdyż widzę, że na nim opiera się koncepcja warsztatów, ale nie mogę znaleźć wspólnego mianownika dla pokazywanych zdjęć warsztatowych.
    Pozdrawiam serdecznie- hubert

    • junemiller / Wrz 6 2010 10:03 pm

      Hubercie – koncepcja warsztatow absolutnie nie opiera sie tylko i wylacznie na edytorialu – wystarczy przesledzic wczesniejsze wpisy i zobaczyc jak to od maja biezacego roku u mnie bywalo:) Na pierwszym warsztatowym spotkaniu ze mna jest poruszana dosyc szeroko tematyka fotografii fashion, od zdjec testowych agencyjnych poczawszy poprzez edytoriale, komercje i wszystko co sie z fashion wiaze, wplywa, dopelnia, wypelnia. Rozmawiamy takze o samej fotografii, fotografach, modzie i modelkach. Od teorii staram sie przechodzic szybko do dzialania bo wszak praktyka czyni mistrza i dlatego kazdy uczestnik walczy w moim studio z modelka agencyjna – najpierw w etapie pierwszym ( foty testowe czyli jak najlepsze pokazanie modelki w prostej stylizacji co wcale wbrew pozorom proste nie jest) a nastepnie z bardziej wyrafinowanym fashion. Stworzenie edytorialu bylo zadaniem dla grupy „zaawansowanej” i jak na razie odbylo sie takowe spotkanie tylko raz – efekty w postaci mojej sesji „Exorcism of Natalia T” a takze dwa sety warsztatowiczow mozna obejrzec we wczesniejszych wpisach. Dla kolejnych uczestnikow kontynuujacych warsztaty przewiduje wzbogacenie spotkan takze o inna modowa problematyke jak np. zdjecia beauty, reklama itp. A edytorial modowy jest dla mnie inaczej pewnego rodzaju dluzszym lub krotszym utworem ( obrazkowym) , z jakas mniej czy bardziej oczywista spojnoscia w postaci tematu, historii, narracji, klimatu, motywu a do tego pokazujacym modowe trendy. A tak wogole to uwielbiam fotografie fashion bo pozwala na swobodne i niczym nieograniczone kreowanie najrozniejszych swiatow i co fajne – bez nudnych schematow:)

  3. hubert / Wrz 7 2010 6:07 am

    Dziękuję za odpowiedź. Brzmi kusząco:)

  4. Marek / Wrz 7 2010 1:38 pm

    O… już są pierwsze zdjęcia 🙂 Jaką mam skupioną minę 😉 Jeszcze raz dziękuję za warsztaty i pozdrawiam!

  5. Borys / Wrz 7 2010 3:03 pm

    Oj Magdo foty świetne:) Użycz swoich oczu, aby wyłapywać takie wspaniałe dziewczyny na ulicy, chodzę szukam, szukam i szukam… i znaleźć nie mogę. I coraz bardziej kusisz, aby się skusić na ponowną wizytę u Ciebie:)

  6. Seba / Wrz 7 2010 4:05 pm

    No no bardzo ładnie:) Znajome te buty, które pojawiły się na zdjęciach 🙂 gratuluję kolejnej edycji warsztatów. Kreujesz silną elitę, być może dzięki Tobie Szczecin stanie się stolicą fotografów mody w Polsce;P Pozdrawiam i polecam!!
    PS. Do HUBERTA –> Nie zastanawiaj się nad warsztatami. Jeśli fotografia mody jest tematem, który Cie fascynuje to osobiście bardzo polecam zajęcia u Magdy.

    • hubert / Wrz 7 2010 7:25 pm

      nie żebym marudził, bo cena jest atrakcyjna jak na taki poziom warsztatów, ale odległość….:) – akurat mieszkam dokładnie po przekątnej – w pięknym, renesansowym Zamościu:) tutaj to dopiero są podwórka i zakamarki na sesje fashion…pożyjem-uwidim, pewnie prędzej czy później pojawię się na warsztatach:)

      • junemiller / Wrz 7 2010 9:26 pm

        nikt nie pobije odlegloscia mojej warsztatowiczki z …Australii:)))

  7. Lou / Wrz 7 2010 4:46 pm

    nowa strona miód. a na uaktualnienie Twojej czekam od dawna.

    • junemiller / Wrz 7 2010 9:31 pm

      ja takze dlugo czekalam az sie doczekalam:) i teraz mam dwie nowe i nie wiem, ktora sie bardziej cieszyc – jakie to niesprawiedliwe;)

      • lu / Paźdź 19 2010 6:16 pm

        ech, te dylematy… 😉

  8. Lou / Wrz 7 2010 4:59 pm

    o, już i Twoja gotowa. chyba, że jeszcze materiały dorzucisz. cudo.

  9. Dagna / Wrz 8 2010 1:55 pm

    Haha fajnie tak przyszpanować dobrym szkiełkiem.. Szkoda że nie swoim ;P No właśnie.. „Wybiorą, przygotują i doślą”.. tyle zdjęć a okazuje się, że wcale nie ma w czym wybierać 😉 ale coś podeślę niebawem

    A wszystkim niezdecydowanym polecam warsztaty, super atmosfera a pani June naprawdę potrafi człowieka zmotywować do roboty. I propaguje świetną muzykę 😉

    • hubert / Wrz 9 2010 8:19 am

      Czyli jest możliwość skorzystania z porządnego aparatu i szkła na warsztatach? Bo jeśli tak, to brzmi jeszcze bardziej kusząco:))

      • junemiller / Wrz 9 2010 8:39 am

        jest taka mozliwosc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: